Czar świąt
Choć w świąteczny nastrój jesteśmy wprawiani już dobry tydzień — kampanii świątecznych nie sposób nie dostrzegać, jednak jak się okazuje sam czas świąt nie jest już tak szczególny dla większości z nas. Nie czujemy się tak, jak w latach dzieciństwa…
Na dwa tygodnie przed świętami już raczej wszystkie wystawy sklepowe biją blaskiem migoczących światełek, ciepło zapraszają przechodniów do sklepów i rozsiewają wszędzie nastrój świąteczny. Tylko nieliczne sklepy nie zostały jeszcze przyodziane w odpowiednie barwy i rekwizyty, ale zapewne nadgonią zaległości w najbliższych dniach.
Szał zakupów świątecznych również się już zaczął. Jeśli ktoś myśli, że na dwa tygodnie przed świętami spokojnie znajdzie prezenty dla najbliższych, to się niestety myli. W sklepach tłumy, pierwsze dostawy i gorące oferty już przebrane, kolejki przy kasach i tylko nerwy, a z nimi narastający niepokój…
I w tym momencie sensu nabierają wczesne świąteczne akcje marketingowe i reklamy, nierzadko uruchamiane już w pierwszych dniach listopada. Chociaż w powszechnym odbiorze najczęściej są one przyjmowane z niesmakiem, gdyż m. in. dla jednych są świadectwem braku poszanowania tradycji, dla innych czynią ze świąt wielki marketingowy kiermasz, to jednak jest w nich trochę racji. Bo czy nie lepiej robić świąteczne zakupy w spokoju i gwiazdkowe prezenty dobierać na spokojnie, bez konieczności pośpiechu i podejmowania pochopnych decyzji? A niestety w grudniu jest to raczej niemożliwe, gdyż szał świąteczny jest już wszechogarniający.Minusem jest oczywiście fakt, że urok świąt, o których przedwcześnie się nam przypomina — całkiem i dawno — już prysł, a same święta są niestety coraz częściej jedynie kolejnym czasem wolnym od pracy. I wyłącznie tak są kojarzone, a nie z ideą świat i wartościami, jakie ze sobą niosą. Czar świąt prysł...
Komentarze
Zaloguj się,aby zobaczyć ceny
Wieści z branży

20-22 X 2010 Bydgoszcz
I edycja targów Reklama Expo 2010 i Międzynarodowe Targi Druku Cyfrowego Cyfrodrux 2010
[ więcej ]


[ Wszystkie ]







